Życie i śmierć w filmie dla dzieci

„Król Lew” to słynny film animowany Disneya, który w 1994 r. stał się światowym hitem! Chyba wszyscy pamiętają scenę śmierci Mufasy. Jest bardzo mocna i dociera nad wyraz do młodego odbiorcy. Czy można pokazać tak tragiczną śmierć w filmie przeznaczonym dla dzieci? Disney to zrobił, ale zobaczcie jak ta scena harmonijnie łączy się z resztą materiału filmowego, dzięki temu widz nie odczytuje filmu jako dramatu. Widzi w niej pozytywną opowieść o życiu. Język kina zaskakuje!

SPROSTOWANIE OD AUTORA FILMU: Na końcu filmu wspominam o narodzinach syna Simby. Druga część „Króla Lwa” z 1998 r. („Król Lew 2. Czas Simby”) pokazuje, że była to córka. Dla treści mojego materiału nie ma znaczenia, czy to samiec, czy samica. To po prostu mały lew i to ma dla moich rozważań znaczenie. Pierwsza część Króla Lwa nie mówi o płci lwiątka, a ja nie oglądałem jeszcze części drugiej, więc założyłem narodziny syna według początku historii, czyli narodzin Simby.

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0
UWAGA! Jakiś film nie działa? Zgłoś to w komentarzu a postaram się szybko naprawić!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.