Wulkan w kosmosie. Ludzkość czegoś takiego jeszcze nie widziała!

Informacje o kosmicznym odkryciu pojawiły się już w 2016 roku. Jednak góra o wysokości ponad 4 km złożona z lodu, który podniósł się z wnętrza planetoidy podczas serii erupcji kriowulkanicznych nadal jest obiektem badań.

Przypomnijmy, na powierzchni planety karłowatej Ceres udało się odkryć ogromny kriowulkan, który jest większy od wszystkiego, co ludzkość widziała do tej pory w kosmosie.

Podobne sensacyjne tytuły opublikowały tabloidy, naświetlające kwestie nauki na całym świecie. Badacze NASA, którzy uwiecznili wulkan przy pomocy sondy Dawn, nazwali go Ahuna Mons.

Góra składa się z lodu, który podniósł się z wnętrza planety w czasie serii erupcji kriowulkanicznych. Wulkany takiego typu zamiast stopionej skały wyrzucają materiał kriogeniczny – mieszaninę takich cieczy jak woda, płynny amoniak lub metan.

Ahuna Mons ma 4 kilometry wysokości i mierzy 17 km szerokości u swojej podstawy.

Wulkanolodzy zwrócili uwagę na płaski stożek wulkanu, który świadczy o braku aktywności tektonicznej, która nie występuje na Ceres – napisano na portalu NASA.

W związku z tym naukowcy doszli do wniosku, że coś potężnego kryje się pod powierzchnią planetoidy. Mogą to być pęcherze błotne, które podnoszą się na powierzchnię. Budowa Ahuna Mons świadczy także o tym, że we wnętrzu Ceres znajduje się słona woda w stanie ciekłym.

Podobne góry lodowe występują nie tylko na Ceres, ale także w innych częściach Układu Słonecznego, na przykład księżycu Saturna Enceladusie.

Ilustracja: NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA
Źródło: pl.SputnikNews.com

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0
UWAGA! Jakiś film nie działa? Zgłoś to w komentarzu a postaram się szybko naprawić!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.