Witajcie na nowej stronie dla dzieci!

Zazwyczaj jest tak, że gdy ktoś gada sam do siebie, może to być oznaka choroby psychicznej. Ale w tym wypadku chodzi o autowywiad, którego celem jest przedstawienie wam nowej strony internetowej i człowieka, który za nią stoi, czyli mnie. Witajcie na nowej stronie adresowanej do dzieci.

– “Jupi-Tupi”?! A cóż to takiego?

– “Jupi-Tupi” to portal internetowy z treściami przyjaznymi dla dzieci w wieku szkoły podstawowej. Oczywiście, mogą go odwiedzać też osoby młodsze i starsze. Jego celem jest dostarczenie dzieciom dobrej jakości rozrywki i wiedzy, oraz umożliwiać im rozwijanie i pokazywanie własnych talentów.

– Co oznacza nazwa “Jupi-Tupi” i skąd się wzięła?

– Nazwa niczego nie oznacza. Po prostu ładnie brzmi, rymuje się i jest łatwa do zapamiętania. Wymyśliłem ją gdy byłem dzieckiem. Łaziła za mną całe życie, ale nigdy nie miałem okazji by jej do czegoś użyć. Aż do tej pory.

– Kim jesteś?

– Jako Maurycy Hawranek administruję na co dzień niekomercyjnym portalem “Wolne Media” adresowanym do dorosłych.

– Skąd pomysł na stronę? Dlaczego ją zrobiłeś?

– Pomysł ten chodził mi po głowie od czasu przeczytania informacji o tym, że dzieci mogą na “You Tube” niechcący oglądać przeróbki filmów dla dzieci z wulgaryzmami. Chciałem stworzyć stronę, na której nie będą musiały się z nimi stykać.

– Jest wiele stron dla dzieci w sieci. Czym się od nich różni?

– Przede wszystkim ma być przyjazna dzieciom – wolna od reklam, wulgarności i szkodliwych ideologii. Myślę, że strona taka jest potrzebna, bo wszystkie inne strony dla dzieci są albo komercyjne – zawalone reklamami i uczące dzieci bezkrytycznej konsumpcji, albo ich celem jest ideologiczne pranie dzieciom mózgów pod pretekstem zabawy, albo są adresowane także do dorosłych, jak “You Tube”, gdzie mogą się natknąć na przerażające sceny (np. materiały propagandowe terrorystów).

– Kto może robić stronę “Jupi-Tupi”?

– Stronę mogą redagować dzieci, a także ich rodzice i inne osoby dorosłe, które chcą zrobić coś dobrego dla dzieciaków. Nieważny jest wiek, ale zapał i umiejętności.

– Czy miałeś jakieś problemy z uruchomieniem “Jupi-Tupi”?

– Tak. Okazało się, że 25 października 2018 r. “You Tube” zmieniło w playerach wideo parametr rel=0, który blokował pokazywanie podobnych filmów na końcu odtwarzacza. Powiem wprost – takie okienka są niczym spam, trudna do kontrolowania reklama. A mi zależało by strona była pozbawiona takich niechcianych “śmieci”. Okazało się, że wszystkie wtyczki do WordPressa (systemu CMS, dzięki któremu działa nasza strona), nie potrafiły już ich blokować. Na szczęście ne poddałem się i szukałem rozwiązania. Trafiłem w końcu na skrypt Maximiliana Laumeistera, który zasłaniał te uciążliwe okienka. Niestety, skrypt nie działał w WordPressie. Szukałem więc pomocy i w końcu trafiłem na Tomasza Gąsiora, który zainspirował się skryptem Maximiliana i stworzył własną wtyczkę. Działała w części szablonów WordPressu, ale w naszym nie. Okazało się, że problem generuje skrypt FitVids.js odpowiedzialny za automatyczne ustawianie wysokości i szerokości playerów wideo. Twórca wtyczki uodpornił wtyczkę na FitVids, ale wysokość i szerokość filmów popsuła się. Więc wymusiłem wysokość playerów na poziomie 388 pikseli. Wygląda to dobrze na laptopach i komputerach stacjonarnych, ale nie na smartfonach. Obecnie szukam rozwiązania tego problemu technicznego. Cieszy mnie natomiast, że udało się w ogóle tę wtyczkę stworzyć, bo wszyscy dotychczasowi twórcy wtyczek do blokowania podobnych filmów poddali się i stwierdzili po decyzji “YouTube”, że się nie da z tym nic zrobić. Jak widać – da się, tylko trzeba pomyśleć jak problem obejść. Napisana specjalnie dla “Jupi-Tupi” wtyczka nazywa się “YouTube without related” i można ją pobrać TUTAJ. Dostępna jest na wolnej licencji. Przy okazji chciałbym Maximilianowi Laumeisterowi i Tomaszowi Gąsiorowi bardzo podziękować za pomoc, a także innym osobom, które pomogły mi rozwiązać kilka pomniejszych problemów z szablonem strony.

– Kto finansuje stronę?

– Na początku ja. Pokryłem koszty rejestracji domen internetowych JupiTupi.pl i Jupi-Tupi.pl na rok. Strona działa na tym samym serwerze co portal “Wolne Media”, więc nie musiałem kupować nowego serwera. Obecnie trzeba zebrać ok. 400 zł na rozbudowę w nowym roku serwera o dodatkową pamięć RAM i powierzchnię na dysku, aby “Jupi-Tupi” technicznie nie wpływało negatywnie na działalność portalu “Wolne Media”. Oprócz tego trzeba zebrać kilkaset złotych na sfinansowanie wysyłki nagród do dzieci biorących udział w konkursie “Jupi-Tupi”. Wysyłka jednej nagrody to koszt około 10 zł. Jeśli czyta ten wywiad jakaś firma kurierska, która chciałaby sponsorować wysyłkę – proszę o kontakt.

– Czy na tej stronie będą w przyszłości reklamy?

– Nie. To strona niekomercyjna i nie będzie na niej żadnych reklam. Jedynym wyjątkiem są informacje, bannery i materiały sponsorów konkursu dla dzieci redagujących “Jupi-Tupi”. Gdy konkurs zostanie zakończony, znikną i one. Reklamy mogą pojawiać się bez mojej wiedzy w materiałach wideo – są generowane przez strony zewnętrzne, np. “You Tube”, na co nie mam wpływu. Wszystkich użytkowników strony zachęcam więc do zainstalowania wtyczek µBlock Origin do blokowania reklam w przeglądarkach internetowych i dodatkowo wtyczek do blokowania napisów wyskakujących w odtwarzaczach z “You Tube” (są takie wtyczki, wystarczy poszukać).

– Plany na przyszłość?

– Chciałbym rozwinąć zainteresowanie młodych internautów stroną “Jupi-Tupi” i zachęcić do jej redagowania jak największą liczbę osób. Los portalu “Jupi-Tupi” zależy też od zainteresowania ze strony dzieci. Jeśli go nie będzie – nie będzie sensu go utrzymywać. Jeśli będzie – wtedy będę walczył o jego dalszy rozwój i działanie. Losy “Jupi-Tupi” będą ważyć się za rok, w listopadzie 2019 r., gdy nadejdzie termin opłaty za domeny adresowe. Los portalu “Jupi-Tupi” znajduje się w Waszych rękach! Wszystkie dzieci zachęcam do pokazania naszej strony kolegom i koleżankom, oraz do wzięcia udziału w konkursie z nagrodami. Szanse na wygraną są bardzo duże, bo mając doświadczenie z innymi stronami wiem, że liczba użytkowników w pierwszych miesiącach będzie niewielka. Może się nawet zdarzyć, że aktywnych użytkowników będzie mniej niż nagród. Dodać 30 nowości – np. jakiś wieloodcinkowy serial dla dzieci z “YouTube” – można dodać w 30 minut. Wysiłek niewielki i mam nadzieję, że dzieci nie ogarnie lenistwo. Na koniec życzę wszystkim Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku, a także miłych chwil spędzonych na “Jupi-Tupi”!

Wywiad sam ze sobą przeprowadził Maurycy Hawranek – twórca portalu “Jupi-Tupi”
Zdjęcie: AlexKlen (CC0)

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0
UWAGA! Jakiś film nie działa? Zgłoś to w komentarzu a postaram się szybko naprawić!

Jedna wypowiedź do wpisu “Witajcie na nowej stronie dla dzieci!

  1. Ważne,aby młode pokolenie mogło się przekonać że można być człowiekiem mądrym,twardym,kulturalnym i dowcipnym bez używania przekleństw,popadania w nałogi,przesadne tatuowanie ciała i tym podobne,dzisiejsza popkultura,kinematografia i moda nie są wstanie takiego wzorcu postępowania zaszczepić,więc z nadzieją patrzę na tę inicjatywę i życzę wszystkim udanych rodzinnych świąt i niezapomnianego sylwestra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.