Uciekłam od prawdziwej matki do przybranych rodziców, ale skończyło się to katastrofą

Cześć wszystkim! Nazywam się Heidi Mam szesnaście lat i… dwie matki. Jak to w ogóle możliwe? Och, długa historia. Urodziłam się w Bostonie, ale moja matka miała bardzo ciężki poród. Ze mną wszystko było w porządku, ale ona straciła dużo krwi i zapadła w śpiączkę. Lekarzom nie udało się odnaleźć ojca ani żadnych moich krewnych. Nie potrafili też przewidzieć, czy mamie się polepszy. Nie mieli innego wyjścia niż oddać mnie do rodziny zastępczej, która zgodziła się, że będę z nimi mieszkała do czasu, aż matka wybudzi się ze śpiączki, o ile to nastąpi.

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0

Opublikował

Administrator portalu "Jupi-Tupi".
Komentarze: 12Publikacje: 4737Rejestracja: 28-11-2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.