Sami robimy sztuczne ognie

Gdy byłam w Chicago to nagrałam odcinek o jednym z największych pokazów sztucznych ogni na świecie. Zapowiedziałam tam, że kiedyś chce przygotować własne fajerwerki. Przez dłuższy czas myślałam o tym, czytałam, zbierałam odpowiednie składniki i nadszedł czas na zrobienie pierwszych fajerwerków. Wybór padł na Zimne Ognie. Zapraszam do oglądania!

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0
UWAGA! Jakiś film nie działa? Zgłoś to w komentarzu a postaram się szybko naprawić!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.