Moja koleżanka dostaje same piątki, bo nasz nauczyciel ma romans. Powiedziałam to wszystkim

Pewnego piątkowego wieczoru, znowu poszliśmy do restauracji na kolejną i strasznie nudną „wielką kolację”. To mógł być kolejny nudny spęd rodzinny, gdybym nie zauważyła matki Moniki siedzącej przy sąsiednim stoliku. Monika to moja koleżanka ze szkoły. Bardzo często chodziłam do niej i dosyć dobrze znałam jej mamę. Pomyślałam więc, że podejdę i się przywitam, ale od razu się rozmyśliłam, gdy zobaczyłam gościa, z którym siedziała. To był pan Fitzpatrick, nauczyciel WOS-u i historii…

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0
UWAGA! Jakiś film nie działa? Zgłoś to w komentarzu a postaram się szybko naprawić!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.