Jaszczurka murowa. Skąd wzięła się na Dolnym Śląsku?

pix to nowy dla Polski gatunek, po raz pierwszy udokumentowany w 2013 r. na Dolnym Śląsku. Jej pochodzenie w naszym kraju spędza sen z powiek herpetologom. Skąd się wzięła, sprawdzają naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Choć lista krajowych gatunków gadów jest dość krótka i nie przekracza dziesięciu, co chwila słychać o nowych gatunkach, które pojawiają się w środowisku Polski. A to ktoś wypuścił żółwia do stawu, to znowu pyton królewski został znaleziony na śmietniku. Nie dalej jak kilka tygodni temu krajowe media rozpisywały się o kajmanie buszującym po wrocławskim Rędzinie – zauważa Krzysztof Kolenda z Zakładu Biologii Ewolucyjnej i Ochrony Kręgowców Uniwersytetu Wrocławskiego.

Większość z tych gadów wymaga odpowiednich warunków i nie jest w stanie przetrwać (zwłaszcza zim) w naszym klimacie – podkreśla naukowiec w informacji przesłanej PAP. Wyjątkiem są żółwie wodnolądowe, przede wszystkim ozdobne (Trachemys scirpta). Te co prawda są w stanie przetrwać zimę (zimują w mule rzek lub zbiorników wodnych) ale na razie nie potwierdzono ich rozmnożenia w środowisku naturalnym Polski. Wiadomo natomiast, że pojawiły się na skutek ludzkiej bezmyślności.

Inaczej sprawa ma się z pewnym gatunkiem jaszczurki, której pochodzenie w naszym kraju spędza sen z powiek herpetologom (specjalistom od płazów i gadów). W ramach prowadzonych przez biologów z Uniwersytetu Wrocławskiego badań nad bioróżnorodnością kamieniołomów Dolnego Śląska badacze odkryli trzy populacje murówki zwyczajnej (nazwanej też jaszczurką murową, Podarcis muralis) na Wzgórzach Strzelińskich. Po raz pierwsze zaobserwowano je na Dolnym Śląsku – w 2011 roku w kamieniołomie w Strzelinie, następnie w 2013 roku w Przewornie i w 2014 roku w Gęsińcu.

Murówka to niewielka, ciepłolubna jaszczurka (wielkością przypomina nasze zwinki choć jest zdecydowanie „szczuplejsza”), preferująca siedliska naskalne. Jest szeroko rozpowszechniona w Europie, zwłaszcza jej południowej części. Północna granica sięga południowo-zachodnich Niemiec, Austrii, oraz Słowacji. Znane są również liczne izolowane stanowiska na północ od granicy zasięgu – np. w Holandii i Czechach.

Skąd jednak jaszczurki te wzięły się w Polsce? Od samego początku sugerowano, że to gatunek, który trafił do Polski za sprawą człowieka i dlatego szybko wskoczył na listę gatunków obcych, prowadzoną przez Instytut Ochrony Przyrody PAN w Krakowie.

„Aby przekonać się, jak było naprawdę, postanowiliśmy przyjrzeć się ich pochodzeniu z bliska. Wyniki przeprowadzonych przez nas badań genetycznych dały niejednoznaczne wyniki. Okazało się, że jaszczurki zamieszkujące wszystkie trzy kamieniołomy na Wzgórzach Strzelińskich są najbliżej spokrewnione z tymi zamieszkującymi Czechy i Słowację” – relacjonuje Krzysztof Kolenda.

Co to w praktyce oznacza? Że albo są one reliktem holoceńskiego optimum klimatycznego – albo zostały introdukowane z najbliższych geograficznie stanowisk. Według autorów badania za reliktowym charakterem polskich populacji murówek przemawiają niejednoznaczne doniesienia o murówkach na Śląsku już z pierwszej połowy XIX w. oraz najbliższe pokrewieństwo polskich populacji z murówkami zza południowej granicy. Takie izolowane reliktowe populacje na północ od zwartego zasięgu występowania znane także u innych gatunków gadów np. jaszczurki zielonej, czy węża Eskulapa. Co ciekawe w 2019 roku odkryto populację murówek w okolicach Karniowa w Czechach, tuż przy granicy z Polską, ok. 60 km w linii prostej od populacji ze Wzgórz Strzelińskich. Chociaż autorzy badania przypuszczają, iż jest to introdukowana populacja – to jednak murówki zwyczajne ze Śląska Opawskiego opisywano już w pierwszej połowie XIX wieku. Możliwe więc, że zasięg gatunku faktycznie sięgał w przeszłości dalej na północ.

Inne fakty przemawiają natomiast za introdukcją murówek na Dolnym Śląsku – dodaje Krzysztof Kolenda. Jaszczurka ta była przedmiotem wielu introdukcji w krajach Europy, w tym ościennych dla Polski (np. Czechy, Niemcy). Biolog Ferdinand Pax wspominał w swoim słynnym dziele „Wirbeltirfauna von Schlesien” o introdukcji murówek na Śląsku na początku XX w., jednak nie podał szczegółowej lokalizacji. Ponadto herpetofauna Wzgórz Strzelińskich była badana w przeszłości i nie stwierdzono obecności murówek, jednakże nadmienić należy, że prace te, mimo iż obejmowały niektóre z wspominanych wyżej kamieniołomów, skupiały się głównie na płazach.

Ze względu na powyższe autorzy badania zaproponowali zmianę statusu murówek w Polsce z gatunku obcego na kryptogeniczny (tzn. nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie czy jest w Polsce rodzimy czy obcy).

Obecnie populacja ze Wzgórz Strzelińskich nie wydaje się być zagrożona i jako cała liczy kilkaset osobników. Nasze aktualne badania skupiają się na rozpoznaniu możliwości migracyjnych jaszczurek poza kamieniołomy oraz ich potencjalnym występowaniu na innych stanowiskach w okolicach Strzelina. Natomiast w przyszłości planujemy wykonać bardziej szczegółowe analizy genetyczne, które być może tajemnicę pochodzenia tych gadów w naszym kraju” – piszą.

Zdjęcie: Shasti (CC0)
Źródło: NaukawPolsce.PAP.pl

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0
UWAGA! Jakiś film nie działa? Zgłoś to w komentarzu a postaram się szybko naprawić!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.