Bałem się wyjść z domu

To jest Tony i ma agorafobię. To znaczy, że każde wyjście na dwór wywołuje w nim napad paniki. Niedawno skończył kilkuletnią terapię i nauczył się normalnie żyć z tym lękiem. Nawet wychodzi na zakupy, ale trzyma się sklepów bliżej domu.

Ocena wpisu
  Liczba głosów: 0   Średnia ocena: 0

Opublikował

Poza internetem 21 godzin

Administrator

Administrator portalu "Jupi-Tupi".
Komentarze: 10Publikacje: 3484Rejestracja: 28-11-2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.